niedziela, 01 lipca 2012
Zmiana

Uprzejmie informuję, że przenoszę się na:

http://prostyprzepisnazycie.blogspot.com/

Serdecznie zapraszam :)

20:51, marinia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 marca 2012
Brownies

Zachciało mi się ciężkiego, czekoladowego ciasta. Cóż jest lepszego w tej sytuacji od brownies? Jak zwykle sięgnęłam do niezawodnych przepisów na Moje wypieki.

Składniki:

375 g masła

375 g gorzkiej czekolady

6 dużych jajek

380 g cukru pudru

1 łyżeczka soli

225 g mąki pszennej

300 g posiekanych orzechów włoskich

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)

Rozpuścić masło i czekoladę w garnuszku z grubym dnem. Lekko przestudzić. W osobnym naczyniu wymieszać roztrzepane jajka z cukrem i wanilią. W osobnej misce wymieszać mąkę z solą. Zawartość naczyń połączyć, dokładnie wymieszać, dodając orzechy. Formę wyłożyć papierem do pieczenia . Piec przez 20 - 25 minut w temperaturze 180ºC. Piekłam w formie 28x23,5.

niedziela, 23 października 2011
Kotlety drobiowe z majonezem

Przepis dostałam od brata, który zachwalał, że smakują jak smazona kania. Coś w tym jest. Naprawdę pyszna propozycja na filety drobiowe. Polecam.

Składniki:

2 pojedyncze piersi z kury

2 łyżki majonezu

2 łyżki mąki ziemniaczanej

1 jajko

20 dag żółtego sera

sól, pieprz, ostra papryka

Piersi drobiowe pokroic w drobną kostkę, dodac majonez, mąkę, jajko, starty ser oraz przyprawy. Wszystko dobrze wymieszac i smażyc na tłuszczu jak placki ziemniaczane. Wyśmienicie smakuje z ziemniakami, ryżem, a nawet między pajdami chleba jako kanapka. Smacznego.

czwartek, 07 lipca 2011
Działkowo

Pewnie 90 % ludzi w Polsce odetchnęło dzisiejszego ranka, kiedy za oknem w końcu zobaczyło słońce. Ostatnie ulewy nijak nie nastrajały mnie do gotowania. Już zaczęłam martwic się o nasz wakacyjny wyjazd, zwłaszcza, że w tym roku znowu padło na polskie morze. Po dzisiejszym dniu znów jestem dobrej myśli :) Naładowałam akumulatory na działce, przywiozłam do domu porzeczki, a jutro zabieram się za wypieki. Serdecznie pozdrawiam!

 

 

 

środa, 27 kwietnia 2011
Sałatka świąteczna

Jak już pisałam, nie wyobrażam sobie świąt bez sałatek. Po prostu je kocham :) Przepis na tę również wypatrzyłam w gazetce Winiary. Gorąco polecam. Jest pyszna! A o tej porze roku polecam wycieczkę do Ogrodzieńca. Po urokliwych ruinach można spacerowac nawet i cały dzień :)

Składniki:

20 dag szynki konserwowej

1 puszka fasoli czerwonej

1 por sałatkowy

15 dag sera żółtego

1 puszka kukurydzy

3 łyżki posiekanej natki pietruszki

3 łyżki majonezu

sól, pieprz

Wszystkie składniki pokroic, ser zetrzec na grubych oczkach, wrzucic do miski, wymieszac z majonezem i przyprawami. Nic prostrzego :)

A ponizej kilka migawek z Ogrodzieńca. Pozdrawiam słonecznie!

 

 

niedziela, 10 kwietnia 2011
Rozstrzygnięcie konkursu z książką

Książkę wysyłam do berrypunch. Serdecznie pozdrawiam i gratuluję.

Dane adresowe na które mam podesłac nagrodę proszę podac na marinia.k@interia.pl

Dobrej nocy.

marinia

środa, 06 kwietnia 2011
3 BiT

Bardzo słodkie, ale pyszne ciasto. Idealne do kawy. Znane i lubiane, w moim otoczeniu nie ma osoby, której nie smakuje. Polecam!

A poniżej migawki z niedzielnego spaceru po zoo :)

 

Składniki:

herbatniki (duża i mała paczka)

2 masy krówka w puszce

1 kostka masła

1 budyń waniliowy

0,5 l śmietany kremówki 30%

1 łyżka żelatyny

2 czekolady na polewe

2 łyżki cukru

3 łyżki cukru pudru

płatki migdałowe do dekoracji

Budyń ugotowac w 400 ml mleka z dodatkiem 2 łyżek cukru. Masło utrzec na puch i dodawac po łyżce przestudzonego budyniu dalej miksując. Pierwszą warstwę ciastek ułożyc na blasze, wyłożyc na nią masę budyniową, przykryc kolejną warstwę ciastek. Nastepnie rozsmarowac masę krówkową i znów przykryc warstwą ciastek. Śmietanę ubic na sztywno z cukrem pudrem, na koniec wlac cienką strużką rozpuszczoną w niewielkiej ilości gorącej wody żelatynę (wystudzoną), dalej ubijac. Śmietanę wyłożyc na ciastka, przykryc koleją warstwą ciastek. Czekoladę roztopic w kąpieli wodnej, letnią wylac na wierzch, wyrównac. Całośc posypac płatkami migdałowymi.

niedziela, 05 grudnia 2010
Pizza po mojemu

... a raczej po naszemu. To On dowodzi w kuchni, kiedy robimy pizzę. Jeszcze za czasów kawalersko-studenckich pracował w pizzerii i profesjonalnie kręcił ciasto :) To najlepszy przepis jaki znam na ciasto, przekazuję dalej, nich się nie marnuje w mej głowie. A sobota płynęła leniwie, z kawałkiem pizzy w ręku. Na obiad pizza, powtórka na kolację + film na dvd. Lubię te momenty, kiedy dziecko wykąpane, ululane, a ja nie muszę nic :) On postanowił się uczyc, bo po latach zachciało mu się studiowac drugi kierunek, a ja obejrzałam "Oświadczyny po irlandzku". I pizze, i film polecam. Typowe romansidło dla kobitek :)

Składniki na ciasto:

niecały kilogram mąki pszennej typ 550

1/4 kostki drożdży

1/2 litra ciepłej wody

1/2 łyżki soli

2 łyżki oleju

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, wlewamy do mąki. Dodajemy resztę składników i wyrabiamy do tego momentu, aż ciasto zacznie odchodzic od ręki oraz będzie gładkie i sprężyste. Następnie odstawiamy i czekamy na wyrośnięcie.

Następnie ciasto wyjmujemy z miski, robimy 3 lub 4 kulki (zalezy ile pizz chcemy zrobic) i wkładamy do lodówki. Znowu czekamy, aż wyrośnie. Dobre ciasto do pizzy rośnie nawet w lodówce.

Nastepnie z każdej kulki formujemy krążek, wyrabiając pod palcami brzeżki, wierzch smarujemy koncentratem pomidorowym rozcieńczonym za pomocą soku pomidorowego lub ketchupu. Posypujemy ziołami prowansalskimi.

Tak przygotowany spód podpiekam ok. 10 minut w piekarniku. Nastepnie wyciągam i wrzucam na wierzch ulubione dodatki. U mnie zawsze: pieczarki, szynka, kukurydza, cebula i ogórek kiszony.

Wszystko zapiekamy. I potrzebujemy już tylko odpowiedni talerz :)

Smacznego :)

poniedziałek, 29 listopada 2010
Brzoskwiniowy serniczek

To ciasto było jednym z moich imieninowych. Sernik jest naprawdę pyszniutki. Nie za słodki, leciutki, rozpływający się w ustach. Dla mnie istotną sprawą jest to, iż robi się go bardzo szybko.

Składniki:

300 g wafelków o smaku kakaowym

2 łyżki miękkiego masła

2 galaretki brzoskwiniowe

600 g serka homogenizowanego naturalnego

1 puszka brzoskwiń w słodkiej zalewie

3 jajka

1/2 szkl. cukru pudru

Wafelki pokruszyc i utrzec z masłem. Kiedy te dwa składniki się już połączą, wyłożyc nimi uprzednio nasmarowaną tłuszczem blachę.

Serek utrzec z cukrem pudrem, dodając po jednym żółtku (wszystko mieszałam i ucierałam za pomocą miksera). Z białek ubic sztywną pianę, połączyc z masą serową.

Jedną galaretkę rozpuścic w szklance wrzątku, a drugą w drugiej szklance z wrzątkiem. Po wystudzeniu jedną zawartośc szklanki wymieszac z masą serową i delikatnie wymieszac. Drugą szklankę z galaretką wstawic do lodówki, by nieco stężała.

Masę serową wylac do blachy na wafelki i wstawic do lodówki na 2 godziny. Po tym czasie, kiedy już masa stężeje ułożyc na niej brzoskwinie, zalac galaretką z drugiej szklanki i odstawic na godzinkę do stężenia.

A poniżej fotki z dzisiejszego spaceru. Moje dziecko się nacieszyc nie mogło śniegiem :)

poniedziałek, 08 listopada 2010
Jesienne kolory Słowacji

Warto czasem wyjechac, chociażby na weekend i całkowicie się zresetowac. Pogoda  mi dopisała, widoki były przednie, jedzonko też niczego sobie. Kultowy wyprażany syr zaliczyłam obowiązkowo :) Ale powroty do własnego domu też cieszą, zwłaszcza, że stęskniłam się za pichceniem. Sporo przepisów na mnie czeka...

 
1 , 2
Dodatki na bloga